skierniewickie.pl

Nieznane perły architektury: Klinika Rehabilitacji w Nowym Dworze

Wtorek 22.03.2011az, bru
Nieznane perły architektury: Klinika Rehabilitacji w Nowym Dworze
Mało kto wie, ze zaledwie 15 kilometrów od Skierniewic w miejscowości Nowy Dwór znajduje się zabytkowy dworek, którego historia sięga aż XV wieku. Z początku była to myśliwska rezydencja książąt mazowieckich, a później również królów polskich. Dzisiaj do tego budynku zjeżdżają pacjenci ze schorzeniami kręgosłupa z całej Polski.

W 1440 roku zmarł tam książę rawski, gostyński i sochaczewski, jeden z władców Mazowsza, Ziemowit. W późniejszym okresie dworek również był jedną z ważniejszych miejscowości w księstwie, a następnie województwie rawskim. Pod koniec XVIII wieku i na początku XIX właścicielem Nowego Dworu była rodzina Pułaskich. Majątek obejmował wtedy Nowy Dwór, Starą Rawę i Helenków. Było to ok. 2300 hektarów,  na których terenie znajdowała się cegielnia, gorzelnia, młyn wodny oraz tartak. W latach następnych Nowy Dwór przeszedł w ręce rodu Okęckich i pozostawał w jej posiadaniu aż do końca II wojny światowej. W czasie wojny majątek znajdował się pod okupacją niemiecką, ale okupanci pozwolili Okęckiemu na jego prowadzenie. Po wojnie ziemie należące do majątku zostały znacjonalizowane i w ramach reformy rolnej rozdzielone pomiędzy małorolnych i bezrolnych chłopów z okolicy. Na części tego obszaru obecnie istnieje założona po wojnie osada Nowy Dwór-Parcela. Obecnie w budynku dworku znajduje się Klinika Rehabilitacji Nowy Dwór.  Zapraszamy do lektury wywiadu z Łukaszem Zagibajło, kierownikiem rehabilitacji w Nowym Dworze.

Skierniewickie.pl: Zaczniemy może od dość nietypowego pytania, czyli co należy zrobić żeby nie zostać Państwa klientem… Jaki tryb życia należy prowadzić, aby nie mieć problemów z kręgosłupem?

Łukasz Zagibajło: Najważniejszy jest ruch, ale pod okiem specjalistów. Jeśli uprawiamy aktywność ruchową wyłącznie w celach rekreacyjnych to można to oczywiście robić samodzielnie, ale jeśli to profesjonalny trening to trzeba to robić pod okiem specjalisty, bo wtedy bardzo łatwo przeciążyć organizm.

Skierniewickie.pl: Co i komu oferuje Państwa klinika?
 
Łukasz Zagibajło: Mamy cały pakiet zabiegów potrzebnych do rehabilitacji schorzeń narządu ruchu, aczkolwiek głównie skupiamy się na problemach kręgosłupa i temu poświęcamy największą uwagę. Grupa pacjentów z takimi problemami przyjeżdża do nas w największej liczbie. Jeżeli chodzi o układ ruchu odwiedzają nas nie tylko pacjenci ortopedyczni, ale także osoby po epizodach neurologicznych - po udarach lub wylewach. Oferujemy większość zabiegów z zakresu fizykoterapii, kinezyterapii, czyli leczenia ruchem włączając nowoczesne neurofizjologiczne metody, ale także masaże, hydroterapie jak i zabiegi terapii manualnej, bez której nowoczesna rehabilitacja właściwie nie mogłaby istnieć.

Skierniewickie.pl: A co z bardziej alternatywnymi metodami? Teraz modne są wszelkiego rodzaju innowacje…

Ł.Z.: Jeżeli chodzi o innowacyjność, czy raczej „inność” to mamy także zabiegi z pogranicza medycyny chińskiej, akupunktury wykonywanej przez panią doktor, która kwalifikuje pacjentów do zabiegów. Tego typu zabiegi nie są jednak tym, czym głównie się zajmujemy. Skupiamy się bardziej na podstawie czyli leczeniem ruchem. Unikatowym samym w sobie jest bardziej to co chcemy pacjentom zaoferować jako całość, niż poszczególne zabiegi. To co wykonujemy należy traktować jako pakiet usług, łącznie z faktem leczenia w takim nietypowym miejscu, w warunkach poza szpitalnych, gdzie pacjenci odbywają zabiegi w bardzo kameralnej atmosferze.

Skierniewickie.pl: Jak wygląda taka terapia? Trzeba mieć skierowanie od lekarza? Przyjeżdża się na pojedyncze zabiegi czy np. na jakiś określony czas?

Ł.Z.: Mamy pełen zakres możliwości dostosowania do zabiegów. Są pacjenci, którzy przyjeżdżają tylko na poszczególne zabiegi, ale główną grupą są osoby, które przyjeżdżają do nas już ze zdiagnozowanym problemem, który ich dotyczy. W przypadku gdy jest to np. problem kręgosłupa lędźwiowego muszą mieć ze sobą przynajmniej zdjęcie rentgenowskie tego odcinka, którego problem dotyczy oraz bieżącą morfologię krwi. Nie potrzebujemy skierowania od lekarza ponieważ już tutaj na miejscu dokonujemy kwalifikacji czy dany pacjent może się u nas leczyć, czy też nie. Zdarza się, że z różnych względów bywają przeciwwskazania czy kardiologiczne, czy też internistyczne. W tych poszczególnych przypadkach indywidualna dokumentacja jest przeglądana przez specjalistów, którzy podejmują decyzję. W naszej klinice pacjenci są kwalifikowani przez lekarza specjalistę ortopedii i rehabilitacji. Po takiej kwalifikacji zostają zlecone zabiegi, których jest około dziesięciu dziennie. Następnie w trakcie terapii pacjenci konsultowani są przez specjalistę neurochirurga dr n. med Pawła Lisa, który zarazem sprawuje funkcje dyrektora medycznego ośrodka.

Skierniewickie.pl: Jak droga jest taka terapia?

Ł.Z.: Jeżeli chodzi o cenę dla pacjentów ambulatoryjnych jest to 140 zł za dzień. Pacjenci ambulatoryjni to tacy, którzy przyjeżdżają do nas tylko na pakiet zabiegów, co nie obejmuje wyżywienia, noclegów czy innych zajęć, które odbywają się u nas poza klasyczną rehabilitacją, np. wizyty u psychologa czy zajęć relaksacyjnych. Cały pakiet dla takich pacjentów to 1400zł. W cenę wchodzi opieka rehabilitacyjna, wszystkie zabiegi, kwalifikacja lekarska oraz badanie kontrolne po przeprowadzeniu rehabilitacji.

Skierniewickie.pl: Czy grupa pacjentów to głównie osoby starsze, czy również młodzi ludzie?

Ł.Z.: Grupa wiekowa pacjentów jest bardzo zmienna. Na przestrzeni już prawie 5 lat kiedy działamy widoczne są zmiany. W tym momencie mogę powiedzieć, że właściwie od ok. 15 -16 roku życia do nawet powyżej 80-go. Tryb życia, który obecnie prowadzi większość osób, czyli spędzanie dużo czasu przed komputerem, czy brak ruchu sprawiają, że te grupy pacjentów są coraz młodsze. Kiedyś były to głównie osoby powyżej 40-go roku życia. Obecnie są to już często osoby w wieku kilkunastu lat, gdy zaczynają się pojawiać problemy. Najwięcej pacjentów, których obecnie najczęściej dotyka problem choroby kręgosłupa, to późna młodzież i młodzi dorośli dołączając do te grupy oczywiście dotychczasowych „liderów” problemów kręgosłupa, tj. grupę osób 40 lat +. Nie rehabilitujemy dzieci.


Skierniewickie.pl: Dziękuję za rozmowę.

Ł.Z.: Dziękuję.


Aby oglądać fotogalerię dworu kliknij na zdjęcie powyżej. Fot. Skierniewickie.pl

dobry
Ocena: