Skierniewice są dość atrakcyjnie położone - w centralnej Polsce, pomiędzy Łodzią i Warszawą, atutem jest bliskość lotnisk oraz ważnych szlaków komunikacyjnych - drogi krajowe i szlaki kolejowe. Takie położenie daje pewne możliwości ale też inne zabiera, ponieważ wielu potencjalnych inwestorów wybiera właśnie tamte miasta. Bliskość tak dużych i prężnych aglomeracji wpływa na rozwój Skierniewic, również w innych aspektach, jak zatrudnienie ponieważ, wielu mieszkańców Skierniewic pracuje w stolicy.
A jak się żyje w Skierniewicach? Jak w każdym innym miejscu - zależy komu, jednym dobrze, innym źle. Ludzie borykają się z własnymi problemami. A władze Skierniewic mają takie same problemy, jak inne samorządy - bezrobocie, drogi, pozyskiwanie inwestorów, rozwój edukacji, kultura w mieście etc.
Edukacja w Skierniewicach to całkiem osobny temat. Jak w każdym mieście jest kilka przedszkoli, podstawówek i gimnazjów. Absolwenci tych szkół mogą kontynuować naukę w wybranej szkole średniej – „mechaniku”, „budowlance”, „ekonomiku” czy liceum ogólnokształcącym. Szkoły te dostosowują swoją ofertę do potrzeb zarówno uczniów, jak i rynku pracy. Tworzone są nowe specjalizacje i klasy profilowane. W ostatnim dwudziestoleciu dużo się zmieniło w tej kwestii. Poza oczywistymi zmianami, które były konsekwencjami reformy (powstanie gimnazjów), warto wspomnieć o pozostałych. Powstały kolejne szkoły średnie, jak Klasyczne Liceum Ogólnokształcące im. ks. Stanisława Konarskiego. A istniejące placówki zostały wyremontowane lub przeniesione do nowych budynków, przykładem jest Liceum Ekonomiczne. Ponadto Skierniewice mogą się poszczycić uczelniami wyższymi, jak: Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa oraz Wyższa Szkoła Ekonomiczno-Humanistyczna.
Kultura w Skierniewicach funkcjonuje na poziome powiatowym, czyli środki finansowe przeciętne, pracownicy zajmujący się kulturą różni - jedni bardziej zaangażowani i posiadający odpowiednie kwalifikacje, inni mniej. Instytucjami, które kształtują życie kulturalne w mieście są: Młodzieżowe Centrum Kultury - wcześniej Wojewódzki Dom Kultury, Biuro Wystaw Artystycznych, Miejski Ośrodek Kultury, Izba Historii Skierniewic oraz Miejska Biblioteka Publiczna. A to nie wszystko, w ramach MOK-u działa lokalne radio RSC oraz kino. I tu prawdziwą perełką jest Dyskusyjny Klub Filmowy „Eroica”, który od ponad 30 - lat prowadzi Krystyna Piotrowicz. To dzięki jej pasji w Skierniewicach można zobaczyć wspaniałe filmy, ciekawe, ważne, często niekomercyjne a docenione i nagrodzone na międzynarodowych festiwalach filmowych. Skierniewicki DKF to wtorkowe seanse, często poprzedzone prelekcją. W DKF odbyło się wiele przeglądów filmowych kina światowego - wystarczy wymienić niektóre z nich: Ostatnie granice - letni przegląd kina europejskiego; Filmy, których nie znacie; Objazdowy Festiwal Filmowy „Filmostrada”; Festiwal Filmów Rosyjskich Sputnik nad Polską czy Festiwal Filmów Larsa von Triera. O działalności skierniewickiego DKF- u można pisać i pisać, tyle się dzieje.
Skierniewice to nie tylko kultura, ale też sport i rekreacja. W mieście funkcjonują m.in. Ośrodek Sportu i Rekreacji z trzema halami sportowymi i stadionem, Pływalnia Miejska „Nawa” oraz Centrum Sportu i Rekreacji „Classic” z kręgielnią. Innymi atrakcjami są: korty tenisowe, zalew „Zadębie”, pobliska rzeka Rawka oraz Bolimowski Park Krajobrazowy. Właściwie każdy znajdzie coś dla siebie, ponieważ w Skierniewicach działa kilka stowarzyszeń i klubów sportowych, a w nich wiele różnych sekcji sportowych, jak: sztuk walki - ju jitsu, karate, judo, hokeja na trawie, tenisa stołowego, piłki nożnej i wiele innych. Szczególne osiągnięcia i sukcesy ma na swoim koncie sekcja pływacka.
Życie gospodarczo-przemysłowe Skierniewic znacznie się zmieniło w ostatnich dwóch dekadach. Kiedyś głównymi zakładami przemysłowymi dającymi zatrudnienie mieszkańcom były: Rawent, Fumos, Zatra, Polfer, Damina i Hortex. Ale tu, jak w całym kraju - jedne zakłady zostały zlikwidowane, inne sprzedane, a w niektórych działalność jest prowadzona na znacznie mniejszą skalę niż wcześniej. Część budynków niszczeje, inne zostały zburzone a niektóre są użytkowane nadal. Z czasem pojawili się też nowi inwestorzy i powstały takie firmy, jak: Philips, Veka, Pilkington, ZIPO, Autobar Packaging i inne. Oczywiście, jak w całym kraju powstały różne hipermarkety, np. Tesco, Kaufland, Castorama. Wielu mieszkańców Skierniewic prowadzi własną działalność gospodarczą, powstają mniejsze i większe firmy.
Niewątpliwie atutami Skierniewic są placówki naukowe-badawcze, które tu się mieszczą - Instytut Sadownictwa i Kwiaciarstwa im. Szczepana Pieniążka, Instytut Warzywnictwa im. Emila Chroboczka, Pola Doświadczalne Katedry Chemii Rolniczej SGGW im. Mariana Górskiego. Instytuty prowadzą prace naukowo-badawcze z zakresu technologii uprawy, ochrony, produkcji i genetyki. Ponadto tworzą i wprowadzają do produkcji nowe odmiany, organizują konferencje, sympozja, wydają publikacje naukowe. Właśnie w nawiązaniu do osiągnięć i działalności instytutów władze miasta prowadzą akcję promocyjną pod hasłem „Skierniewice -stolica nauk ogrodniczych”. Inną formą promocji Skierniewic łączącą się z instytutami jest Święto Kwiatów, Owoców i Warzyw, które jest organizowane od 1977 roku. W ten jeden wrześniowy weekend rytm życia miasta jest zupełnie inny. Ulice w centrum są zamknięte dla ruchu, na budynkach, lampach i gdzie tylko można pojawiają się dekoracje z symbolem święta - czerwonym kwiatem. Z megafonów rozlega się muzyka, a w rynku zostaje wybudowana scena, na której występują zarówno lokalni artyści, jak i gwiazdy zaproszone specjalnie na święto. A bywają to naprawdę znani artyści, jak choćby September. Święto jest imprezą naukowo-kulturalno-handlowo-rozrywkową. Odbywają się kiermasze, konferencje naukowe, wystawy, koncerty etc. Przyjeżdżają wystawcy oraz goście z kraju i zagranicy.
A to nie jedyna ciekawa impreza w Skierniewicach. Każdego roku odbywają się m.in.: Festiwal Muzyki Romantycznej, Rock May Festiwal.
Skierniewice, jak każde miasto mają swoją historię i, co się z tym wiąże, ciekawe zabytki. Według dokumentów przywilej lokacyjny podpisał arcybiskup Jan Odrowąż ze Sprowy 19 lutego 1457 roku w Uniejowie. Od tamtego czasu miasto miało swoje okresy rozwoju, świetności i zapaści. Swoje piętno odcisnęły zabory i wszystkie wojny, jakie przetoczyły się przez Polskę. Śladami minionych wieków i świadkami wydarzeń są zabytki, jak pałac arcybiskupów gnieźnieńskich z 1619 roku, przebudowany w późniejszym okresie; malowniczy pałacyk Sabadiany z 1841 roku; kościół pw. Św. Jakuba Apostoła z 1781 roku; willa Kozłowskich - obecnie USC. Zabytkiem niezwykłym jest dworzec kolejowy z 1875 roku. Pociągiem parowym do Skierniewic można było dojechać od 15 października 1845, a była to pierwsza linia kolejowa w ówczesnym Królestwie Polskim i druga w Imperium Rosyjskim, która stanowiła część tzw. Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej, znanej z historii, literatury i dokumentów. A to nie wszystko, co warto zobaczyć w Skierniewicach, są jeszcze parowozownia, Dom Sejmikowy - obecnie siedziba starostwa powiatowego, kościoły i koszary wojsk rosyjskich z okresu zaborów.
Skierniewickie władze w ramach promocji miasta współpracują z miastami partnerskimi, którymi są: Łubny (Ukraina), Gera (Niemcy), Chatelaillon-Plage (Francja), Szentes (Węgry), Namest na Hane (Czechy) i Levice (Słowacja).
Ale Skierniewice to nie tylko miejsca, historia, wydarzenia - to przede wszystkim ludzie. Niektórzy znani tu w regionie, inni w kraju a nawet dalej - w szerokim świecie, jak: aktor Lech Mackiewicz, aktorka Tamara Arciuch, literat Darek Foks, pilot rajdowy Maciej Wisławski, kaskader filmowy Tomasz Przybysz. Z miastem związani byli również płk. Jan Leon Hipolit Kozietulski, prof. Szczepan Pieniążek, Antoni Nurzyński.







Skierniewice to zarąbiste miasto! :) Cieszę się, że tu mieszkam. Nigdy nie będę się wstydził skąd pochodzę, nie dajmy się zwariować...
Milo poczytac o miejscowosci, ktora pamietam z lat 50tych ubieglego wieku.
W latach 50-tych tu psy d... szczekały. Od tamtego czasu chyba niewiele się zmieniło
bez przesady wtedy skce miały z 10 tys mieszkańców
szkoda tylko ze jak juz jest wydarzenie to ludzie nie przychodzą bo albo nie wiedzą albo siedzą w fotelu o pilocie i chmielu...
To prawda. Maciej Wisławski organizuje bardzo fajne rajdy!!! Dzięki Maciek!!!
szkoda tylko, że ci "celebryci" wstydzą się skąd pochodzą.. Jedynie Maciej Wislawski stara się coś fajnego robić dla tego miasta.....
oj tutaj muszę stanąć w obronie Tamary Arciuch...nie tak dawno dała super koncert z chyba bardziej znanym jeszcze mężem(Bartek Kasprzykowski) na sali OSiR...cel bardzo szczytny...
zgadzam się z Fanką - tylko Maciej stara się robić i ruszyć to smutne i nudne miasto.Pozdro