skierniewickie.pl

Krzysztof Jażdżyk: Nasze święto tworzą wspaniali Skierniewiczanie

Piątek 21.09.2018UM Skierniewice

Setki tysięcy gości, setki stoisk handlowych i wystawienniczych, wyjątkowa parada, energia na głównej scenie święta, która przejdzie do historii... 41. Skierniewickie Święto Kwiatów, Owoców i Warzyw jest już za nami. O podsumowanie tego wyjątkowego wydarzenia pytaliśmy prezydenta Krzysztofa Jażdżyka.

41. Skierniewickie Święto Kwiatów, Owoców i Warzyw przeszło do historii. Czy to czas, by odpocząć?

Nie ma czasu na odpoczynek. Przyjęliśmy taką zasadę, że kiedy kończy się jedna edycja, my zaczynamy myśleć o następnej. Zbieranie opinii na gorąco jest bardzo ważne w kontekście podsumowań - wszystko po to, by nasze święto każdego roku było coraz lepszym wydarzeniem. Mamy już duże doświadczenie w tworzeniu tej imprezy, ale jesteśmy świadomi, że Święto wciąż musi się zmieniać. Nie przez przypadek mówiłem ze sceny głównej, że to mieszkańcy są jednymi z najważniejszych organizatorów. Ich głos ma ogromne znaczenie w kontekście tego, co dzieje się w naszym mieście w każdy trzeci weekend września. Skierniewiczanie wyjątkowo angażują się w poszczególne punkty imprezy. Proszę przypomnieć sobie paradę - z roku na rok coraz więcej osób, firm, organizacji bierze udział w tym kolorowym przedsięwzięciu.

Święto to jedno z największych kulturalnych wydarzeń w centralnej Polsce. Czy sceniczna propozycja sprawdziła się w tym roku?

Myślę, że jak najbardziej. Potwierdzeniem tego są chociażby zdjęcia z drona, które opublikowaliśmy w mediach społecznościowych. Rynek dosłownie pękał w szwach! Nie ma co ukrywać, że kolejny rok mieszkańcy i nasi goście pomagali nam w wyborze gwiazd. Koncerty Kultu i Wilków, występy grup Piękni i Młodzi oraz Boys czy wreszcie kabareton - wszystko idealnie trafiło w gusta publiczności. Pytamy mieszkańców, obserwujemy to, co aktualnie znajduje się na topie w rozgłośniach radiowych, uważnie śledzimy także internet. Te właśnie elementy składają się na najbardziej dopasowaną sceniczną ofertę. Nie ma co ukrywać, że nie jest to zadanie proste. W Skierniewicach co roku na różnych wydarzeniach występuje plejada gwiazd, coraz trudniej trafić w zespół, którego mieszkańcy nie mieli okazji wysłuchać i obejrzeć na żywo. Mnie akurat bardzo to cieszy. Myślę, że w ostatnich latach udało się nam wyleczyć z kompleksu mniejszego miasta, którego nie odwiedzają topowi artyści.

Organizatorzy wciąż starają się nawiązywać do branżowych korzeni Święta Kwiatów, Owoców i Warzyw. Ma Pan poczucie, że w tym roku udało się zrobić kolejny krok w dobrą stronę?

Absolutnie tak. Od początku mojego urzędowania wytyczyliśmy jasny cel, aby Święto wracało do swoich prawdziwych korzeni, aby na naszych ulicach po prostu było więcej roślin, kwiatów, warzyw. Sądzę, że w stosunku do roku ubiegłego zmiana była znacząca. Mieliśmy nowe punkty handlowe, sklep patronacki Instytutu Ogrodnictwa, ogromne stoisko owocowo-warzywne w rynku, targi zdrowej i ekologicznej żywności czy coraz popularniejszy Festiwal Roślinożercy. Widać pozytywny trend, który podkreśla wyjatkowy charakter naszego wydarzenia.

Co roku sporym wyzwaniem jest logistyka święta - chociażby ta, związana z organizacją ruchu i miejsc parkingowych. Jak pan ocenia sytuację podczas tej edycji?

Nim przejdziemy do podsumowań wspólnie ze służbami, już dziś pokuszę się o stwierdzenie, że była to edycja Święta rekordowa pod względem frekwencji. Co roku staramy się tworzyć nowe przestrzenie do parkowania i lepiej organizować ruch w naszym mieście. Nie ma jednak co ukrywać, że przez cały czas rosnącej liczbie pojazdów jest to coraz trudniejsze. Być może w kolejnych latach będziemy musieli mocniej zachęcać naszych gości do pozostawiania samochodów dalej od rynku i podróżowania autobusami MZK. Nasz przewoźnik na czas święta udostępnia je za darmo.

Nie ma dobrego wydarzenia bez odpowiedniego zaplecza ludzi. Patrząc na ostatnie edycje święta można pokusić się o stwierdzenie, że ekipa organizatorów jest coraz bardziej zgrana.

Zgadzam się. Mieć dobrą załogę, która jest w stanie przygotować tak ogromne wydarzenie, to coś wyjątkowego. Święto to setki osób zaangażowanych w wykreowanie, przygotowanie i przeprowadzenie tego przedsięwzięcia. Spędziłem całe dwa dni na naszym święcie i widziałem, jak dużo pracy muszą wykonać nasze służby. Serdecznie dziękuję wszystkim osobom, które przyczyniły się do organizacji tej imprezy: pracownikom ratusza, Centrum Kultury i Sztuki, spółkom miejskim i porządkowy, jednostkom kultury, każdemu, kto wsparł nas dobrym słowem i pomocą. Oczywiście dziękuję także uczestnikom tego wydarzenia. W końcu to ich energia sprawiła, że nasze wyjątkowe święto minęło w tak dobrej atmosferze. Słowa podziękowania chcę skierować również w stronę patronów medialnych, partnerów oraz sponsorów. To za sprawą tych wszystkich osób 41. Święto Kwiatów, Owoców i Warzyw mogło wyglądać tak wspaniale!

Panie prezydencie, nie pozostaje więc nic innego, jak tylko czekać do kolejnej odsłony Święta...

To prawda. Jedno jest pewne: trzeci weekend września nierozerwalnie wiąże się ze Skierniewickim Świętem Kwiatów, Owoców i Warzyw. Wiem, że pracownicy ratusza mają mnóstwo świetnych pomysłów w zanadrzu, co zapewne przełoży się na jeszcze lepsze święto. Ja sam nie mogę się doczekać ich realizacji...

dobry
Ocena:
Komentarze (3)
Dodaj komentarz
  • Jażdżyk to kupa.

    Stool2018-09-30 23:07:32
    • Zadowolony ze swojej elokwencji. Jesteś super!! Napisałeś "kupa". Gratuluję!!!

      skce2018-10-06 11:27:22
    • Sam jesteś kupa

      umbro2018-10-01 08:31:17