skierniewickie.pl

Skierniewice: Instytuty już połączone

Wtorek 04.01.2011TSA
Centrala Instystutu Ogrodnictwa, Pałac Prymasowski. Fot. Inwarz.skierniewice.pl
Skierniewickie instytuty: Warzywnictwa oraz Sadownictwa i Kwiaciarstwa od 1 stycznia zostały już formalnie połączone. Teraz stanowią jeden - Instytut Ogrodnictwa.

O połączeniu skierniewickich instytutów mówi się od lat. Ta inicjatywa ministerstwa rolnictwa jest szerszą tendencją do łączenia podobnych placówek naukowo- badawczych w całym kraju. Powodem są płynące z tego oszczędności.

- Łączenie instytutów ma na celu racjonalizację funkcjonowania takich placówek w Polsce, czyli podniesienie efektywności ich pracy przy jednoczesnym ograniczeniu kosztów – mówi Dariusz Mamiński, Radca Ministra Rolnictwa.

Również w Skierniewicach państwo zaoszczędzi na takiej fuzji – choćby na administracji, która dla obydwu instytutów teraz będzie wspólna. Oprócz kilku etatów w działach: finansowo-księgowym i administracyjno-gospodarczym nie są planowane inne zwolnienia, a więc pracownicy nie mają się czego obawiać. Nowy Instytut Ogrodnictwa składa się z centrali w Pałacu Prymasowskim oraz czterech jednostek organizacyjnych: Oddziału Sadownictwa, Oddziału Warzywnictwa, Oddziału Roślin Ozdobnych i Oddziału Pszczelnictwa.

Do czasu powołania nowej rady naukowej kierownicy oddziałów pozostaną ci sami co do tej pory. Nowa rada zostanie wyłoniona w ciągu najbliższych sześciu miesięcy.

dobry
Ocena:
Komentarze (10)
Dodaj komentarz
  • POPROSIMY O WIĘKSZE WYNAGRODZENIA-ZA TAK CIĘŻKĄ I MOZOLNĄ ROBOTĘ ...CI NA GÓRZE POTRAFIĄ SIĘ WYNAGRODZIĆ...A MY DOSTAJEMY SAME WIADOMO CO RESZTKI ALBO I NIC...OGRYZEK...

    NPK2011-06-27 10:39:57

  • Jaka ruina to zabytek przepiękny.....nic ująć nic dodać...może więcej bukietów...albo warzyw...

    NPK2011-06-27 10:35:04

  • "W Skierniewicach państwo zaoszczędzi na takiej fuzji – choćby na administracji, która dla obydwu instytutów teraz będzie wspólna". To żadne oszczędności, bo co to jest kilka etatów. Faktycznie takie łączenie jest kosztowne. Instytuty to dwa odrębne podmioty, posiadające inne systemy kadrowe, finansowe itd., które trzeba będzie zastąpić czymś nowym. Nastąpiła regulacja płac u warzywników - w górę. Koszty wszystkich koniecznych operacji szacuje się podobno w milionach... "Oprócz kilku etatów w działach: finansowo-księgowym i administracyjno-gospodarczym nie są planowane inne zwolnienia". Do czasu, do czasu. Skoro Ministerstwo Rolnictwa wymusiło niczym nieuzasadnione połączenie swoich dwóch najlepszych placówek naukowych, to nie ma absolutnie żadnej pewności, czy nie zmusi za jakiś czas Instytutu Ogrodnictwa do dużych redukcji programów badawczych i kadry naukowej. Nie ma w resorcie tak dużych jednostek (600 pracowników). Co się dzieje po połączeniu IMUZ w Falentach i IBMER w Warszawie? Ano IBMER powoli znika, a budynek przy Rakowieckiej ma podobno przejąć prywatna szkoła kogoś z Falent... Ale może to tylko plotki, spiskowa teoria dziejów?

    J.2011-01-05 19:05:59
    • A jeszcze tłumaczenie ministra, że teraz naukowcy będą mogli korzystać ze wspólnych laboratoriów jest co najmniej wątpliwym argumentem...

      pl2011-01-05 19:37:39

  • "Skierniewicki instytuty: warzywnictwa i ogrodnictwa". Szanowni Redaktorzy tego serwisu, czy tak trudno sprawdzić, że połączono Instytut Warzywnictwa oraz Instytut Sadownictwa i Kwiaciarstwa? Jak już coś się pisze, to trzeba rzetelnie, a nie tak byle jak.

    J.2011-01-05 18:52:35
    • Zgadza się - pokornie przyznajemy rację. Pośpiech pośpiech i zwykła kaczka dziennikarska (wszak to wiadome, że InSad).

      red2011-01-05 19:25:46

  • Kiedy wreszcie w Pałacu będzie muzeum skierniewickie ? To wstyd że u nas tylko izba w jakimś zawalającym się drewniaku !

    skierniewiak2011-01-05 17:27:06
    • Ten temat był już poruszany m.in tu: http://www.skierniewickie.pl/naszeskierniewice/palacprymasowski/Perla_Skierniewic_to_malo_powiedziane,453.html a generalnie chodzi o to że pałac jest własnością instytutu który bezpośrednio podlega ministerstwu. Myślisz że miasto dostaine taką perełkę? Na to nie pozwolą warzywniaki i chociaż widać że zabytek idzie w ruinę i nie mogą go utrzymać to nie oddadza

      historyk2011-01-05 18:06:54
      • Gabinet dyrektora instytutu mieści się w dawnym gabinecie carskim . Widziałeś go kiedyś ? Jak byś miał taki gabinet w robocie to też byś nie oddał :)

        pracownik2011-01-05 18:34:06
        • Co niezwykłego jest w tym gabinecie? Owszem, ładny, ale trąci myszką:-). Żaden nowoczesny mebel, choćby stolik pod komputer czy ergonomiczne krzesło, nie pasuje tu za nic. Nic nie można ruszyć bez zgody konserwatora. Jako miejsce pracy cały pałac jest do luftu!

          J.2011-01-05 18:55:20