Swoją asfaltownię w miejscowości Mokra wybudowała przy okazji remontów skierniewickich dróg firma Cezet-Bis. Fot. Skierniewickie.pl
Od kilku miesięcy mówiło się o planach budowy wytwórni mas bitumicznych w Skierniewicach. Do 23 stycznia trwała procedura przeprowadzenia konsultacji społecznych dotyczących wpływu inwestycji na środowisko naturalne, po której miała zostać wydana przez prezydenta Skierniewic Leszka Trębskiego decyzja w tej sprawie. Dziś już wiemy, że inwestor wycofał się z planów wybudowania asfaltowni na terenie miasta.
Plany wybudowania wytwórni spotkały się z ostrym sprzeciwem społecznym. W poniedziałek do prezydenta Leszka Trębskiego wpłynęła petycja przeciwko realizacji inwestycji podpisana przez ponad 2000 mieszkańców, którzy obawiali się tego, że asfaltownia może zagrozić ich zdrowiu.
W oficjalnym liście skierowanym do mieszkańców przez prezydenta Skierniewic Leszka Trębskiego możemy przeczytać:
"...iż toczące się postępowanie w zakresie wydania decyzji o środowiskowym uwarunkowaniach w sprawie polegającej na budowie wytwórni mas bitumicznych wraz z niezbędną infrastrukturą ul. Unii Europejskiej w Skierniewicach było wynikiem złożenia wniosku przez inwestora. Podkreślić należy, iż organ administracji publicznej nie ma możliwości prawnej odstąpienia od przeprowadzenia stosownego postępowania administracyjnego."
Jak udało nam się dowiedzieć w ratuszu, od pewnego czasu władze miasta rozmawiały z inwestorem, czego efektem jest decyzja odstąpienia od chęci budowy asfaltowni na terenie miasta.
Nie oznacza to jednak, że wytwórnia nie powstanie w pobliżu miasta. Nieoficjalnie mówi się, że nową lokalizacją pod budowę asfaltowni będą okolice miejscowości Mokra w gminie Skierniewice.
- Nic nie wiemy o takich planach - mówi Izabela Żaczkiewicz, zastępca wójta Gminy Skierniewice. - W ogóle nie było o tym mowy, a jesteśmy świeżo po komisjach przed radą gminy.
W Mokrej, w bezpośrednim sąsiedztwie skierniewickiego Zakładu Wodno-Kanalizacyjnego swoją asfaltownię ma już firma Cezet-Bis.
Plany wybudowania wytwórni spotkały się z ostrym sprzeciwem społecznym. W poniedziałek do prezydenta Leszka Trębskiego wpłynęła petycja przeciwko realizacji inwestycji podpisana przez ponad 2000 mieszkańców, którzy obawiali się tego, że asfaltownia może zagrozić ich zdrowiu.
W oficjalnym liście skierowanym do mieszkańców przez prezydenta Skierniewic Leszka Trębskiego możemy przeczytać:
"...iż toczące się postępowanie w zakresie wydania decyzji o środowiskowym uwarunkowaniach w sprawie polegającej na budowie wytwórni mas bitumicznych wraz z niezbędną infrastrukturą ul. Unii Europejskiej w Skierniewicach było wynikiem złożenia wniosku przez inwestora. Podkreślić należy, iż organ administracji publicznej nie ma możliwości prawnej odstąpienia od przeprowadzenia stosownego postępowania administracyjnego."
Jak udało nam się dowiedzieć w ratuszu, od pewnego czasu władze miasta rozmawiały z inwestorem, czego efektem jest decyzja odstąpienia od chęci budowy asfaltowni na terenie miasta.
Nie oznacza to jednak, że wytwórnia nie powstanie w pobliżu miasta. Nieoficjalnie mówi się, że nową lokalizacją pod budowę asfaltowni będą okolice miejscowości Mokra w gminie Skierniewice.
- Nic nie wiemy o takich planach - mówi Izabela Żaczkiewicz, zastępca wójta Gminy Skierniewice. - W ogóle nie było o tym mowy, a jesteśmy świeżo po komisjach przed radą gminy.
W Mokrej, w bezpośrednim sąsiedztwie skierniewickiego Zakładu Wodno-Kanalizacyjnego swoją asfaltownię ma już firma Cezet-Bis.






