skierniewickie.pl

Skierniewice: Śmiertelny wypadek w Sierakowicach

Poniedziałek 30.04.2012kb
W sobotę 28 kwietnia po godzinie 19:00 doszło do wypadku w Sierakowicach, w wyniku którego zmarł 6-letni chłopiec. Motocyklista uderzył w samochód, wyjeżdżający z drogi podporządkowanej.

Do zdarzenia doszło w okolicach stacji benzynowej w Sierakowicach, znajdującej się przy drodze nr 70. Kierująca polonezem kobieta wyjeżdżając z drogi podporządkowanej wymusiła pierwszeństwo przejazdu. Wraz z 30-latką w samochodzie jechało jej troje dzieci. Pomimo trwającej kilkadziesiąt minut akcji reanimacyjnej 6-letni syn zmarł zaraz po dowiezieniu do szpitala. Pozostałe dzieci (chłopiec i dziewczynka w wieku 8 i 4 lat) zostały przetransportowane śmigłowcem do szpitala w Łodzi. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Kobieta była trzeźwa.

W ciężkim jest stanie znajduje się 32-letni mieszkaniec Warszawy, który prowadził motocykl. Został przetransportowany do łódzkiego szpitala.



- Policja bada okoliczności zdarzenia. Na podstawie badań śledczych biegli ustalą wszelkie szczegóły dotyczące sobotniego wypadku – mówi asp. sztab. Artur Bisingier z KMP w Skierniewicach.

Motocyklista jechał od Skierniewic w kierunku Bełchowa. Według wstepnych ustaleń policji kobieta nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu motocykliście, jednak policja bada również okoliczności, m.in. to z jaką prędkością jechał motocykl.

bardzo dobry
Ocena:
Komentarze (121)
Dodaj komentarz
  • WOJTUŚ TAK BARDZO NAM ŻAL ZE ODSZEDLES OD NAS[*]

    KOLEZANKA Z PRACY2012-05-04 21:22:52
    • jednego, nierozsądnego dawcy organów mniej, przynajmniej drugi raz nie popełni tego błędu i nie będzie jechał 200 km/h w terenie zabudowanym

      dupe2012-05-05 22:05:26
      • to jest zła reakcja, agresywna. Tak nie można.

        kuba2012-05-06 15:42:47

  • Wojtek nie żyje..... czy ktoś wie kiedy jest pogrzeb?

    Gośka2012-05-04 18:36:33

  • dajmy już spokój tym dywagacjom czyja to wina a czyja nie. Stało się i pewnie mama tych dzieci do końca życia sobie nie daruje. Trzeba tylko współczuć wszystkim poszkodowanym i ich rodzinom bo to straszna tragedia.

    ania2012-05-04 14:40:07

  • moim zdaniem wina jest po stronie motocyklisty nadmierna prędkość. Nawet jeśli kobieta się rozglądała to mogła go nie widzieć bo przy takiej prędkości pojawił się w ułamkach sekund. mimo wszystko dużo zdrowia dla motocyklisty

    janek2012-05-02 20:32:57

  • cholerni dawcy organów!! nigdy nie pozwolę mojemu synowi zrobic prawka na motor. Nawet najbardziej świadomu człowiek na takiej maszynie dostaje małpiego rozumu...w końcu gdyby nie potrzebował adresnaliny w posrtaci prędkości, to kupiłby sobie skuter. Ja wiem, że to też człowiek i dla rodziny ogromna tragedia..i tutaj współczuje, ale do jasnej cholery zmarło dziecko!! w żyrardowie następny...długo się nie nacieszył tegorocznym sezonem. 26 lat zginął na miejscu. Ludzie, trochę rozumu!!!

    annawa2012-05-01 21:32:03
    • TO ONA WYMUSIŁA PIERWSZEŃSTWO!!!!! czy nikt nie potrafi czytac??? to samochód wymusił pierwszeństwo!!!! co za rożnica czy przed motocyklem czy przed tirem?? to tylko nauczka że każdy ma takie same prawa na drodze! ale tiry się szanuje bo moga kuku nabić a motocykl niech spi... bo ja tu bede jechać tak?? ta kobieta jest winna śmierci własnego dziecka!!! to JEJ głupota!!! jej olewanie innych użytkowników drogi!! jej brawura!!!!

      ruth2012-05-06 21:44:29
      • Jest teraz rok 2018r. teraz boi się wypuścić córki na Sierakowice L. Myślisz że specjalnie to zrobiła? WINA jest ich OBOJGU, bo nie umieli dostosować się do prawa. Żal mi jest i jej i tego doktora. Jakbyś się czuła jak o dziecko, które nie może jechać gdziekolwiek?

        Nwm2018-02-11 15:17:19
      • tak, brawura przy 20km/h, zaszalała babka, a motocyklista spokojnie 200km/h sobie jechał, co za franca, że mu wyjechała, jak go pewnie jeszcze nie było widać!

        ttdx2012-05-07 09:50:27
      • Masz racje sama mam 2 dzieci i oczy trzeba miec dokoła glowy

        Alina2012-05-06 21:48:45
    • jasne, jak zmarło dziecko to musi być wina motocyklisty a nie matki dziecka! zastanów się co piszesz człowieku! jakby kobieta jechała zgodnie z przepisami to by nie wymusiła pierwszeństwa i motocyklista by w nią nie uderzył! dodatkowo przewoziła dzieci bez fotelików. współczuję jej bo zabiła własne dziecko ale to nie znaczy, że ze współczucia uznam, że to nie jej wina!

      kierowca2012-05-04 14:22:46
      • czy wiecie, że ze wstepnych ustalen motocyklista poruszał sie z prędkoscią 200 km/h !!! - jeśli nie zdajecie sobie sprawy to może trafi do was to, że przez 1 sekundę pokonywał on blisko 60 m. Wyobraź sobie mame w samochodzie z trojgiem dzieci, każde coś chce, każde odrywa ja od uwagi na drodze. Może i patrzyła na drogę, ale mogła na 5 s. spojrzeć w inna stronę - motocyklista pokonał w tym czasie juz blisko 300 m. Dodajmy, że to jest obszar zabudowany. - ale to ona przecież jest winna, jak łatwo potraficie oskarżać nie tych co trzeba....

        rozsadek2012-05-05 19:43:38
        • A czy oskarzenia i ocenianie ich wskrzesi??? Komu potrzebne Wasze obwiniania i osady!? Gdzie szacunek do drugiego czlowieka???!!! Nikt, nie wie co tam sie wydarzylo i co czuli uczestnicy wypadku. Skladam kondolencje obu rodzinom w tak trudnej sytuacji. Jako pacjentka i kolezanka Wojtka, nadal nie moge w to uwierzyc.

          kolezanka2012-05-30 02:18:47