skierniewickie.pl

Skierniewice: mało wody w kranach

Poniedziałek 18.06.2018UM Skierniewice

Panujące upały i związane z tym nadmierne zużycie wody w Skierniewicach sprawiły, że znacznie spadło ciśnienie w miejskich wodociągach. ZWiK WOD-KAN właśnie prowadzi odwiert nowej studni głębinowej.

Nowe ujęcie jest przygotowywane na terenie stacji uzdatniania przy ul. Waryńskiego. Woda będzie pobierana z głębokości 615 metrów. Od początku miesiąca dobowe zużycie wody w Skierniewicach, wynoszące średnio 6,5-7 tys. metrów sześciennych, wzrosło niemal dwukrotnie. Taki stan rzeczy sprawił, że w kranach skierniewiczan dawało się zaobserwować zmniejszenie ciśnienia wody. Jak podkreśla Jacek Pełka, prezes Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Wod-Kan, obniżenie ciśnienia jest działaniem niezbędnym, by zapewnić ciągłość dostaw wody pitnej. Sytuacja powinna poprawić się w momencie zakończenia realizacji prowadzonych inwestycji.

– Mieszkańcy, mimo drobnych niedogodności, mogą być spokojni; Wod-Kan kompleksowo dba o sieć zaopatrzenia miasta w wodę. Gdy zakończy się proces wiercenia studni głębinowej przy ulicy Waryńskiego, możliwości powinny odpowiednio wzrosnąć. Do tego czasu prosimy o wyrozumiałość i śledzenie wszystkich postępów prac – dodaje prezydent Krzysztof Jażdżyk.

Inwestycje to jedno, świadomość mieszkańców w kwestii oszczędzania wody - to drugie. Przedstawiciele spółki apelują, by w czasie suszy ograniczyć podlewanie przydomowych trawników i napełnianie potężnych basenów wodą z rurociągu. Szczególnie w godzinach wieczornych znacząco nadwyręża to możliwości miejskich wodociągów.


– Zapewniam, że cały czas pracujemy nad polepszeniem sytuacji – mówi Jacek Pełka. – Nasze działania polegają obecnie nie tylko na budowie nowego ujęcia wody, ale także na modernizacji dwóch już istniejących studni głębinowych. Przygotowaliśmy kompleksową dokumentację i mamy zaplanowane środki na to zadanie. Zaawansowane technicznie prace pozwolą zwiększyć wydajność poszczególnych punktów.

Wyjaśnijmy, że istniejące na terenie miasta studnie głębinowe przez lata były tylko eksploatowane. Każdego roku znacząco zmniejszała się wydajność każdego z ujęć. Brak systematycznych modernizacji studni doprowadził do obecnej sytuacji i uciążliwości, z jakimi dziś borykają się mieszkańcy.

Warto pamiętać, że Wod-Kan obecnie jest w trakcie realizowania ogromnego zadania wspartego zewnętrznymi środkami. Na kolejny etap porządkowania gospodarki wodno-ściekowej w mieście spółka łącznie pozyskała ponad 90 mln złotych. Szczegóły wszystkich realizowanych zadań można śledzić m.in. na stronie internetowej http://wodkan-skierniewice.com.pl.

W najbliśzzych dniach temperatury w regionie spadną, a więc możemy się spodziewać kilku dni odpoczynku od wysokich temperatur.

dobry
Ocena:
Komentarze (2)
Dodaj komentarz
  • Pan Prezes Pełka jak widzę podaje różnym mediom różne powody braku wody, a prawda jest taka, że ta studnia powinna być zrealizowana w 2015 r., bo już wtedy była przygotowywana dokumentacja na to zadnie. Niestety władze WODKANU zbagatelizowały ostrzeżenia, że budowa nowego ujęcia wody jest najpilniejszym zadaniem stojącym przed Spółką i Miastem ze względu na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa dostaw wody dla mieszkańców... W wyniku tego zaniedbania mieszkańcy cierpią na brak wody... Problem braku wody będzie narastał, a jego rozwiązaniem miała być budowa nowych ujęć wody w rejonie ul. Rawskiej wraz ze Stacją Uzdatniania Wody. Badania istniejących tam odwiertów i dokumentacja zasobów wody została wykonana w 2014 r. Czyżby Miasto i Spólka mając wiedzę o deficycie wody zrezygnowały z budowy tej strategicznej dla miasta inwestycji???

    Marek pastusiak2018-06-20 09:52:05
    • Powyższy komentarz świadczy o wybitnej ignorancji autora, a jego jedynym celem jest wprowadzenie opinii publicznej w błąd i podważenie kompetencji obecnego prezesa ZWiK „WOD-KAN”. Już pierwsze zdanie zawiera nieprawdziwe informacje, bo NIE BYŁO DOKUMENTACJI PROJEKTOWEJ W 2015 r. Autor komentarza najwyraźniej nie wie, że 30 MARCA 2015 r., kiedy funkcję prezesa spółki pełnił Janusz Marek Pastusiak, podpisana została dopiero umowa na opracowanie dokumentacji projektowej z wybranym Wykonawcą (jak wynika z dokumentów Spółki planowano cyt. „w 2015 r. wykonanie dokumentacji wraz z uzgodnieniami, aby wykonanie prac było możliwe w 2016 r.”). Wykonawca do końca sierpnia 2016 r. przedkładał niekompletną dokumentację (bez projektów wykonawczych, kosztorysu, przedmiarów robót czy STWiOR). Mimo zgłaszanych uwag dokumentacja nie została poprawiona, w związku z czym w GRUDNIU 2016 r. rozwiązano umowę z Wykonawcą, zmniejszając wartość za opracowanie dokumentacji o 50%. Straciliśmy (ZWiK „WOD-KAN” i mieszkańcy Skierniewic) 1 rok i 9 miesięcy!!! Teraz niemal w takim czasie Spółka zrealizuje budowę nowego ujęcia wody dla miasta Skierniewice. W 2017 r. opracowana została dokumentacja uzupełniająca: projekt wykonawczy, kosztorys, STWiOR branży elektrycznej, przeprowadzono postępowanie na wybór wykonawcy, zawarto umowę na budowę nowego ujęcia wód podziemnych z terminem realizacji do 29 listopada 2018 r. na kwotę 2 350 000,00 zł netto, przekazano teren budowy i wg stanu na dzień 26 czerwca 2018 r. trwają wiercenia na głębokości 463 m. W tym czasie pozyskano też unijną dotację na realizację zadania. Wszyscy zgadzamy się, że mieszkańcy cierpieli z powodu spadku ciśnienia czy braku wody w wyniku zaniedbań. Pytanie: czyich? W 2009 r. wykonano opinię hydrogeologiczną eksploatowanych przez Spółkę ujęć wody. Stwierdzono pogorszenie się ich stanu technicznego oraz postępujące zmniejszanie się wydajności i… przez kolejne lata nie zostały wykonane żadne roboty przy modernizacji istniejących ujęć, by zwiększyć ich wydajność, nie oddano ani jednej nowej studni. Teraz „Marek pastusiak” - autor powyższego komentarza - „rozlicza” mnie jako obecnego prezesa ZWiK „WOD-KAN”, który doprowadza do rozwiązania umowy z nieskutecznym wykonawcą dokumentacji i w niespełna dwa lata doprowadza do budowy nowej studni dla miasta Skierniewice i jeszcze pozyskuje unijne fundusze na to priorytetowe zadanie?!

      Jacek Pełka2018-06-27 14:09:15