Do pierwszego zdarzenia doszło 3 stycznia na ul. Limanowskiego. Zamaskowany mężczyzna wtargnął do kiosku przez otwarte drzwi i, trzymając w ręku przedmiot przypominający broń palną, zażądał od właścicielki wydania pieniędzy. Złodziej zbiegł z łupem.
Druga kradzież miała miejsce na ul. Słowackiego. Sprawcy skradli z jednego ze sklepów szufladę z akcesoriami do kasy fiskalnej.
- Po tym zdarzeniu mężczyźni otrzymali przydomek Gangu Olsena. Pomimo skrupulatnych przygotowań, udało im się skraść jedynie 14 rolek papieru do kasy fiskalnej i karty cenowe – mówi Anna Rabas-Szarska z żyrardowskiej policji.
Do trzeciego napadu doszło w Olszówce w gminie Mszczonów. Zamaskowani mężczyźni wtargnęli do sklepu, grożąc pracownikom przedmiotem przypominającym broń palną. Jedna z ekspedientek zachowała zimną krew, wylała na jednego z nich gorącą herbatę i chwyciła za nóż. Zdezorientowani złodzieje uciekli z miejsca zdarzenia.
W toku śledztwa funkcjonariusze żyrardowskiej policji wytypowali podejrzanych. Sprawcami napadu byli Alfred W. lat 33 i Sebastian G. lat 35.
- Podczas ostatniego napadu, została przygotowana obława. Niestety zanim funkcjonariusze zdążyli przybyć na miejsce napadu, mężczyźni zbiegli z miejsca przestępstwa - dodaje Anna Rabas-Szarska. - Dzięki zeznaniom świadków i czynnościom operacyjnym policji udało się wytypować podejrzanych i schwytać ich następnego dnia. W mieszkaniu jednego z mężczyzn znaleziono sporą ilość marihuany. Sprawa jest w toku, jednak prawdopodobnie zostanie im postawiony dodatkowo zarzut posiadania narkotyków – dodaje rzecznik policji.






