skierniewickie.pl

Felieton: Czarne chmury nad uzdrowiskiem

Czwartek 03.04.2014Alicja Cyrańska

Powstanie uzdrowiska jest niepowtarzalną, wyjątkową szansą, która pojawiła się przed naszym miastem. Bardzo ważne jest, by zrozumieć naturę tej szansy i jej wpływ na rozwój miasta.

Służy temu m.in. rzetelna ekspertyza, zrobiona w roku ubiegłym, przez prof. Krajewskiego z Uniwersytetu Łódzkiego. Należy wiedzieć, że turystyka w Polsce to najbardziej przyszłościowy dział gospodarki narodowej, z 4% rocznym wzrostem. Rozwój turystyki uzdrowiskowej, dla takiego regionu jak nasz, a więc bez przemysłu, za to z walorami przyrodniczymi, jest idealnym projektem i powinien stać się celem strategicznym miasta. Skierniewice z uzdrowiskiem mogą stać się się centrum turystycznym regionu. Są środki unijne na ten cel.

Mamy wszystko, by urzeczywistnić nową wizję rozwoju miasta. Są odwierty z solanką, ( przewóz solanki cysterną na teren poligonu nie stanowi problemu), jest 150 ha poligonu pod uzdrowisko, są gotowe wszystkie pozwolenia z Ministerstwa Zdrowia, których uzyskanie wymagało wielu lat oczekiwania. Jest Wojewódzki Szpital Zespolony w Skierniewicach, który w ramach uzdrowiska mógłby znaleźć duże pole do działania w zakresie rehabilitacji. W PWSZ w Skierniewicach kształci się studentów, na potrzeby przyszłego uzdrowiska. Są pieniądze unijne. Nic tylko działać! Trzeba się śpieszyć, bo taka szansa już się nie powtórzy.

W pierwszym etapie realizacji projektu uzdrowisko, zadaniem UM było wyłonienie w ramach przetargu firmy, do wykonania studium przed-inwestycyjnego, określającego szanse powodzenia uzdrowiska, a zarazem niezbędnego do pozyskiwania środków unijnych. Było jasne, że choć koszt opracowania tego studium jest wysoki, 1milion zł., to warto zapłacić renomowanej firmie, by dokument był wiarygodny, wzbudzał zaufanie instytucji finansowych oraz inwestorów, którzy studiując ten dokument będą angażować się lub nie, w budowę obiektów uzdrowiskowych w naszym mieście. Niestety, gorzej nie mogło się stać!



Samo ogłoszenie przetargu odbyło się z dużym opóźnieniem, a przetarg wygrała jednoosobowa firma, bez doświadczenia, bez kapitału, podpierająca się austriacką firmą, również jednoosobową, z mętną przeszłością. Czyżby brakowało w Polsce wiarygodnych firm, które podjęłyby się tego zadania? Jak to się stało, że na progu wejścia w fazę realizacji uzdrowiska, pojawiła się rażąca nieudolność urzędnicza? Czy jest ona wynikiem braku kompetencji, czy też jest przemyślanym działaniem? To należałoby sprawdzić, ale jedno i drugie źle wróży przyszłości uzdrowiska.

Co dalej? Logicznym krokiem byłoby zerwanie umowy z niewiarygodną firmą i szukanie następnej. Ale kto miałby tego dokonać, czy ci sami urzędnicy?

Przychodzi mi na myśl złoty róg z „Wesela” i unicestwiająca go metamorfoza. Oby niezwykła szansa dla Skierniewic i Makowa, jaką jest powstanie uzdrowiska, nie uległa podobnej przemianie!

 


Alicja Cyrańska – autorka, radna Rady Miasta Skierniewice, dr chemii, wykładowca Uniwersytetu Łódzkiego. Od 10 lat mieszka w Skierniewicach. Na co dzień aktywnie zaangażowana w sprawy miasta i jego mieszkańców.

Od redakcji:
Dział "Gorące tematy" jest poświęcony publikacji autorskich felietonów poruszających tematy związane z przestrzenią publiczną w Skierniewicach. Czytelników zapraszamy do wyrażania swoich opinii w komentarzach pod tekstem, zaś osoby publiczne lub wszystkie inne, które chciałyby zabrać rzeczowy głos w publicznej dyskusji na każdy temat związany z życiem i funkcjonowaniem w Skierniewicach, zapraszamy do współpracy.

dobry
Ocena:
Komentarze (178)
Dodaj komentarz
  • Skoro rozwój turystyki jest tak ważny dla naszego miasta, to zastanawia mnie, czemu do tej pory nie wykorzystuje się potencjału turystycznego tkwiącego w Bolimowskim Parku Krajobrazowym, który bezpośrednio z nim sąsiaduje. Czy w ogóle jest on w jakiś sposób uwzględniony w planach uzdrowiskowych miasta?

    krzysiek2014-04-03 22:52:39

  • Nie wiem czy śmiać czy tez płakać nad tymi.......bzdurami. Zastanawia mnie,że Pani radna jakiś czas milczała,a teraz nagle wystrzeliła z pieśnią pochwalną o łuzdrowisku?? Czyżby otrzymała zgodę na takowy komentarz od władcy grodu?? Od dziesiątków lat znane uzdrowiska idą pod przysłowiowy młotek,a tu nagle "wystrzeli" łuzdrowisko w Skierniewicach?? Oczywiści kuracjusze będą oddychać wyjątkowo świeżym powietrzem z Oczyszczalni Ścieków z Mokrej Prawej i z pieczarkarni pod Makowem.Szkoda komentować II kadencje totalnego bałaganu przez lokalna władzę samorządową!! Naginanie przepisów,tak jest obecny przetarg,który powinien nazywać się................ustawka!! Na koniec tak sentencja:"Urzędnicy są jak książki na półkach biblioteki,im wyżej postawieni tym rzadziej do czegoś się nadają." Napoleon I

    mieszkaniec grodu2014-04-03 18:11:02
    • „Uzdrowiska idą pod młotek”. To nieprawda. Uzdrowisko to teren administracyjny, więc nie może iść pod młotek. Pod młotek idą stare, wysłużone obiekty w uzdrowiskach, które przejmuje Skarb Państwa. Obecnie tylko nowoczesne, budowane w standardzie europejskim obiekty, mają rację bytu. Na temat uzdrowiska pisałam wielokrotnie na swoim blogu oraz wypowiadałam się na sesji.

      Alicja Cyrańska2014-04-04 01:09:51
      • Rozumiem, że przywołanie tytułu profesora ma podnosić rangę sprawy powstania uzdrowiska. Rozumiem też, że dla Pani nie ma znaczenia, że przywołany prof. przygotował dokument, którego celem nie była analiza i ocena tego czy angażowanie pieniędzy publicznych i wysiłku organizacyjnego w doprowadzenie do powstania uzdrowiska ma podstawy pragmatyczne. A co do opracowania profesora to wskazano, że BYĆ MOŻE przybędzie 1000 miejsc pracy po powstaniu uzdrowiska. Wspomniany prof. napisał, że LICZBĘ 1000 PODLAI MU urzędnicy z Urzędu Miasta!!!??? Podał, że liczba dotyczy gmin-Maków i Skierniewice. Nie podał czy powstaną w Makowie, Sk-cach czy gdzie indziej. Nie wskazał ile miejsc zostanie zlikwidowanych oraz ilu inwestorów ominie miasto z racji ograniczeń dla prowadzenia działalności gospodarczej. Nie dokonał bilansu, zatem nie określił wpływu. Nie powołał się na jakiekolwiek badania własne, nie wsparł swych słów żadnymi ekspertyzami. Stąd dla mnie-magistra szkoły technicznej, kształconego przez profesorów opierających się na udowodnionych tezach, opracowanie zdaje się być tyleż warte co opowiadanie prof. Rońdy o wybuchu w Smoleńsku. Co pokaże zatem "Studium przedinwestycyjne" opracowywane przez 28-letniego magistra prowadzącego działalność gospodarczą od trzech miesięcy? Proszę odpowiedzieć sobie samej. Droga Pani, twierdzenie o szansie dla miasta z racji powstania (kiedyś, być może) uzdrowiska jest niczym nie potwierdzone. A Pani pozwoliła wydać już kilku milionów (z pieniędzy Skierniewiczan) na dotychczasowe zabawy głównego urzędnika oraz przeznaczyła 120 mln na budowę na poligonie kanalizacji, wodociągów, dróg. Wstrzymała Pani tym samym dziesiątki inwestycji niezbędnych tu i teraz w obszarze gdzie mieszka 50 tys. osób. Brak Pani przy tym wiedzy, czy przedsięwzięcie jest dla miasta racjonalne ekonomicznie. Wspomina Pani o latach wytężonych prac dla uzyskania pozwolenia Ministra Zdrowia. Czy nie widzi Pani, że ta robota to "para w gwizdek"? Właściwości leczniczych nie stwierdza Minister. On je najwyżej potwierdza. A co się dzieje Szanowna Pani w sprawie koncesji na wydobycie wód, tj. warunkiem koniecznym korzystania z wody przez prowadzących tą woda leczenie? Jak wyglądają badania kliniczne określające co i jak może być leczone(czytaj jak inwestor szpitala uzdrowiskowego uzyska podstawę do wystąpienie o kontrakt z NFZ). Toż przez te lata należało przede wszystkim wykonać jakiekolwiek opracowanie analityczne dowodzące sens angażowania środków publiczny (pieniędzy Skierniewiczan). A Pani o szansie opowiada?! Gdzie Pani była przez tyle lat? Po co pozwalała Pani na wydanie milionów na bajanie urzędników i wykonywanie projektów budowlanych? Szanowna Pani. Poza wodą pod ziemią szans dla Skierniewic jest znacznie więcej. Skierniewice oparły się w swym rozwoju monokulturze gospodarczej. To jest dotychczasowy sukces (bez Pani udziału). Pani działania prowadzą zaś do kreowania MOICH SKIERNIEWIC jako mekki sklepów w blaszakach (z najniżej opłacanymi na rynku miejscami pracy), odstraszając przy tym inwestorów prowadzących działalność gospodarczą z racji ustalenia przez Panią stref ochrony uzdrowiskowej. Na koniec opowiada Pani o lepszym jutrze, gdy powstanie może, kiedyś szpital uzdrowiskowy i tężnie. Narzeka Pani przy tym, że na tak podstawowym etapie urzędnicy pomylili się przy wyborze firmy na opracowanie Studium przedinwestycyjnego. To co będzie dalej, gdzie trzeba profesjonalizmu przy formułowaniu specyfikacji przetargowych, ogarnięcia problemów prawnych i organizacyjnych przy realizacji, w ramach oczekiwanego przez Panią i głównego urzędnika Ratusza partnerstwa publiczno-prywatnym? Proszę Pani, czy doprawdy nie widzi Pani jak rozmija się treść Pani wypowiedzi z sensem, że o racjonalności potrzeb skierniewiczan nie wspomnę?

        RAD2014-04-04 10:34:18
        • Szanowny Panie RAD! Pisze Pan,że „ przez te wszystkie lata należało wykonać jakiekolwiek opracowanie analityczne, dowodzące sens angażowania środków publicznych.”Skoro jakiekolwiek, to w tym pojęciu powinna mieścić się też ekspertyza prof. Krajewskiego. Niestety, Pan nie uznając logiki, jako” magister szkoły technicznej”przystapił do ataku na znakomitego profesora , dziekana Wydziału Ekonomii Uniwersytetu Łódzkiego. Pisze Pan, że jego opracowanie jest tyleż warte, co opowieść o wybuchu w Smoleńsku. Zarzuca Pan Profesorowi, że nie wskazał dokładnej liczby miejsc pracy w uzdrowisku,lecz okreslił ją, jako BYĆ MOŻE 1000. Szanowny Panie, powinien Pan wiedzieć, ze ta liczba jest funkcją wielu zmiennych i może być podana jedynie w sposób szacunkowy. Gromi Pan uczonego, że „nie powołał się na jakiekolwiek badania własne, nie wsparł swych słów żadnymi ekspertyzami.”Opracowanie prof. Krajewskiego jest właśnie ekspertyzą, którą oparł na własnych badaniach. Pisze Pan, ze „ minister nie stwierdza właściwości leczniczych, lecz tylko potwierdza”, co jest informacją tyleż ciekawą, co niepotrzebną. Pyta Pan o koncesję na wydobycie wód, o „badania kliniczne, określające co i jak ma być leczone.”To już dawno zrobiono i podano informację radnym. Zamiast pisać, że „pozwoliła Pani wydać już kilka milionów na zabawy głównego urzędnika” należało sprecyzować pytanie. Pisze Pan -”brak Pani wiedzy, czy przedsięwzięcie jest opłacalne”. A skąd Pan wie, ze jest nieopłacalne, skoro nie ma jeszcze studium przed-inwestycyjnego? I tak dobrze, ze przestał Pan już epatować terminem biznes-plan dla uzdrowiska, bo jak się okazało, miał Pan na myśli studium przed-inwestycyjne. Biznes-plan robi się pod kątem poszczególnych obiektów uzdrowiska, lecz nie całości, co wyjaśniam Panu uprzejmie. Gdyby zechciał Pan porzucić dociekliwe pytania w rodzaju - „gdzie Pani była przez tyle lat”oraz mentorski ton, to nasza dyskusja byłaby lepsza.

          Alicja Cyrańska2014-04-04 20:58:46
          • Rad napomknął,ze moze kiedyś powstanie uzdrowisko. Kiedyś w przyszłości to bedzie mógł sobie pogwizdać, bo niedługo kasa z Unii Europejskiej się skończy.

            Grzegorz2014-04-05 00:28:21
          • Wiem,jedno,że władzy samorządowej obecnej,starej i byłej oraz grupie(bezradnych zależy i to nawet bardzo,aby miasto poszło z torbami.Pomysł łuzdrowiska to wyjątkowo chory pomysł Pomysł z obligacjami także,a władza samorządowa lekką ręką wyrzuca w błoto pieniądze na honorarium dla Pana profesora pytam jakim prawem?? Na koniec słowa ekscentryka Salvatore Dali: "Dopóty wspaniale jest mieć pieniądze dopóki nie zagubi się mądrości dostrzegania rzeczy,których nie można za nie kupić."

            mieszkaniec grodu2014-04-04 22:22:51
        • W pełni zgadzam się z tym co napisał RAD, ale pani Cyrańska pisząc wybiegła z tematem nieprzypadkowo. Jako bardziej inteligentna od reszty radnych koalicyjnych, jako pierwsza pomyślała co zrobić ze śmierdzącą sprawą, która trafiła do prokuratury. Stawia się na miejscu osoby która jest za-a nawet przeciw, celowo zmyla czytelnika sugerując jako by nie brała udziału w matactwie "Uzdrowisko", niby robią to inni ale bez jej udziału. Teraz na fb dołącza się do niej posłanka, mówiąc że w pełni się z nią zgadza, za dwa dni usłyszymy pewnie to samo od wszystkich koalicjantów. Jeszcze raz, pani Cyrańska będąc w koalicji legitymizuje wszystkie decyzje włodarzy i nie może uciekać od odpowiedzialności moralnej zarówno za przetarg dot. parku jak i uzdrowiska. Jeśli chodzi o argumenty RAD-a są nie do obalenia.

          taki sobie prostak2014-04-04 12:42:39
      • Bzdura proszę Pani,a mieszkańcy Skierniewic dość mają cwaniactwa i kombinacji ratusza,nas mieszkańców traktując jak ludzi ubezwłasnowolnionych,. Istnieje tylko dzięki temu,że "omyłkowo" wybraliśmy Was na to kim jesteście i to dzięki pieniądzom z naszych podatków macie dodatkowe pieniądze w przypadku (bez)radnych. O władzy samorządowej,której żyje się bardzo dobrze dzięki naszym "omyłkowym" wyborom i dzięki pieniądzom z naszych podatków nie wspomnę. Ciekawe czy " wywiązała się" Pani ze swoich zobowiązań w stosunku do swoich wyborców,bo z tego co wiem to NIE!! Pani reprezentuje niestety jak 3/4 (bez)radnych interesy ratusza,a nie swoich wyborców mieszkańców miasta

        mieszkaniec grodu2014-04-04 09:03:46

  • Takie intratne zlecenie, a tylko jedna firma się zgłosiła? Nie było konkurencji i przeszła. Nie wiadomo czy z najniższą ceną? Nie znamy jakie warunki zawierała specyfikacja. Przecież nie są objęte tajemnicą. Ile wynosiło wadium?

    sympatyk2014-04-03 17:02:24

  • Ważne żeby dowiedzieć się kto w tej sprawie mówi prawdę. Jeżeli jakieś urzędasy powierzają firmie "krzak" opracowanie takiego stadium, to chciałbym wiedzieć co się za tym kryje? Czy ich niekompetencja(jeśli tak to natychmiastowa dymisja wszystkich którzy do tego dopuścili), a jeśli coś innego to może jest to sprawa dla CBA i prokuratury.

    skierniewiczanin2014-04-03 16:50:45

  • Cyrańska wycina niewygodne komentarze bo czegoś się obawia, skoro nie było bluzgów ani oskarżeń o przestępstwo znaczy to że powinniśmy drążyć niewygodny temat bo coś jest na rzeczy. Jeśli tak to pytam w jakich szkołach uczyła Cyrańska, coś mi się wydaje że im bliżej osiemdziesiątki tym niższej rangi była szkoła, czy to trafne podejrzenie?

    hoshimin2014-04-03 15:42:26
    • Jakie to ma znaczenie dla artykułu o uzdrowisku? Weź pisz na temat.

      ?2014-04-04 10:12:53
    • Uprzejmie prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. A propos usuniętych komentarzy - są i będą usuwane wszystkie komentarze obraźliwe i dotykające personalnie autorkę lub jakąkolwiek inną osobę publiczną. Autorzy pomówień, w razie powtarzających się ich podobnych wpisów, będą blokowani na tym forum

      administrator2014-04-04 08:27:51
    • Już są świnki gotowe do taplania się w błocie.

      hrum2014-04-03 16:06:12
    • Wycina, ale na swoim blogu. Tutaj to chyba tylko redakcja może.

      Oj2014-04-03 15:54:38
      • Myślałby kto że Cyrańskiej przetarg się nie spodobał i dopiero o tym mówi teraz, przeczytała w "GŁOSIE" i ją zatkało że sprawa wyszła, jako radna koalicyjna ponosi winę tożsamą jak prezydent, oczywiście moralną i to jest dla mnie dowód na słabość tych rządzących. Cyrańska jako radna ma obowiązek pilnować naszej wspólnej kasy, a jeśli nawet tylko podejrzewa przekręt to jest zobowiązana powiadomić o swoich podejrzeniach odpowiednie instytucje, jeśli zaś tego nie uczyni to sama podlega odpowiednim paragrafom. Więc niech nie pali głupa i nie próbuje się wybielać elaboratami.

        foka2014-04-03 18:05:45
        • Ta Pani od dawna jest reprezentantem ratusza,a nie swoich wyborców..................niestety

          mieszkaniec grodu2014-04-04 09:04:44