skierniewickie.pl

Hardcorowy Koksu dla Skierniewickie.pl

Niedziela 06.04.2014

W sobotę, na Mistrzostwach Polski w siłowaniu na rękę, w skierniewickiej hali OSiR pojawił się gość specjalny, litewski kulturysta Robert Burneika, znany szerzej jako Hardcorowy Koksu. Dzięki uprzejmości organizatorów mogliśmy przeprowadzić z nim krótki wywiad.

 

Joanna Majewska: Czy często jest Pan zapraszany na takie imprezy jako gwiazda?


Robert Burneika: Często.


JM: Czy lubi się Pan siłować na rękę?


RB: W sporcie? Lubię, tylko zawsze boję się, że komuś mogę zrobić krzywdę. Dlatego lepiej się ze mną nie siłować. Kiedyś, jak byłem młodszy, to się siłowałem, ale nikt mi nie dawał rady.


JM: Którą rękę ma Pan silniejszą?


RB: Obie tak samo silne, chociaż... Chyba prawą, jak każdy.


JM: W zeszłym roku w konkursie Międzynarodowej Federacji Kulturystyki i Fitnessu EVL w Pradze zajął Pan szesnaste miejsce. Czy są jakieś konkursowe plany na ten rok?


RB: Jesienią będzie konkurs w Dubaju [IFBB Dubai Pro Open Men’s Classic Bodybuilding, który rozpocznie się 1 października 2014 r. – przyp. red.], jak na razie, innych konkursów nie było, ponieważ parę dni przed zawodami forma mi się pogorszyła.


JM: Rok 2012 – pokonany Marcin Najman, rok 2013 – pokonany Dawid Ozdoba. Mamy rok 2014. Muszę zapytać: kto będzie następny? Czy dalej zamierza Pan startować w walkach MMA?

 

 


RB: To nie mój sport! Ale nigdy nie wiadomo. Na razie nie mam takich planów.

 
JM: Każdy sportowiec ma jakieś życiowe marzenie. Czy Pan również takie ma, a jeśli tak, to co to jest? Zwycięstwo w jakimś prestiżowym konkursie?


RB: Nie mam chyba takiego jednego wielkiego marzenia. Jedynie podczas mistrzostw chciałbym się pokazać w jak najlepszej formie.


JM: Czy stosuje Pan jakąś specjalną dietę?


RB: Trzeba dużo stejków jeść!


JM: Ile razy dziennie Pan je i ile kalorii w sumie przyjmuje?


RB: Jem siedem razy dziennie, w sumie to wychodzi od 7000 do 10000 kalorii.


JM: Jaka jest Pana ulubiona potrawa?


RB: Stejki, na pewno! (śmiech)


JM: Ile czasu dziennie Pan trenuje i jak wygląda taki trening?


RB: Codzienny trening nie zajmuje mi wiele czasu, bo około półtorej godziny. Ale to jest taki trening „hardkorowy” – nie ma gadania, nie ma nic, tylko cały czas jazda i dużo ciężarów.

JM: Jak sobie Pan wyobraża siebie za kilka lat? Jako kulturystę biorącego udział w konkursach, jako biznesmena, jako trenera, a może jako właściciela sieci własnych siłowni?


RB: Za parę lat… Nigdy nie wiadomo, co życie przyniesie. Teraz mam swoją firmę „Burneika Sport”, oferującą suplementy diety, jestem jej właścicielem. Siłownie? Może kiedyś. Na pewno widzę siebie jako biznesmena i jako aktora.


JM: Aktora? A jakieś konkretne plany już są?


RB: Na razie konkretnych planów nie mam. Dla TVN Turbo nagrałem parę odcinków programu „Nie ma lipy!” i to już się skończyło. Teraz trzeba wymyślić coś nowego. Życie pokaże, co to będzie.


JM: Mieszka Pan na stałe w Las Vegas, ale bardzo często podróżuje. Czy nadal tam jest Pana dom? Może są jakieś plany przeprowadzki? Fani w Polsce by się ucieszyli…


RB: Przyznam szczerze, że dużo czasu ostatnio spędziłem w Polsce, ponieważ cały czas ktoś mnie zaprasza. Do Polski z Las Vegas jest kawał drogi, 17 godzin lotu, tak więc… Jeszcze nie wiem, czy w przyszłości będę mieszkał w Las Vegas.


JM: Proszę dokończyć: jeśli chcę się zrelaksować, to…


 


RB: Jeśli chcę się zrelaksować, to… alkoholu nie piję (śmiech). Lubię poleżeć na plaży albo wybrać się na wakacje, na tydzień lub dwa. I tak poleżeć, żeby nic nie robić. Jeść normalnie i odpoczywać.

 


JM: Umie Pan pływać?


RB: Tak, umiem i lubię pływać.


JM: Wiemy, że lubi Pan szybkie samochody. Jakim autem jeździ Pan na co dzień?


RB: Mam ich kilka. Na co dzień jeżdżę BMW [BMW M5 E60 – przyp. red.]


JM: Jaka jest krótka recepta na sukces w kulturystyce?


RB: Dużo jedzenia, dużo treningów, dużo odpoczynku i… nie ma op******ania się na siłowni! (śmiech)

 

 

bardzo dobry
Ocena:
Komentarze (1)
Dodaj komentarz
  • Skierniewickim sterydom kopary opadły jak zobaczyli Koksa.

    skierniewiczanin2014-04-07 16:07:31