skierniewickie.pl

Łowicz/Maciej Malangiewicz: Jestem gorącym zwolennikiem inicjatyw społecznych

Środa 16.11.2011rozmawiał: Maciej Koroński
Fot. Skierniewickie.pl
Instytucje kultury powinny wspierać działania oddolne nie tylko merytorycznie, ale też i finansowo. Z takim pomysłem wychodzi w przyszłym roku Łowicki Ośrodek Kultury, który przygotował kilkadziesiąt tysięcy złotych, by wspierać lokalne inicjatywy. Czy to oznacza że z kulturą na poziomie takich miast jak Łowicz nie jest źle? O tym, choć nie tylko, rozmawiamy z dyrektorem ŁOK-u Maciejem Malangiewiczem.

Skierniewickie.pl: Jakim dla Łowickiego Ośrodka Kultury był ten mijający 2011 rok ?

Maciej Malangiewicz: To był bardzo dobry i szczególny rok dla Łowickiego Ośrodka Kultury. Prowadziliśmy jak zwykle działalność merytoryczną, bardzo dużo imprez organizowanych, bądź współorganizowanych przez nas. Były to przedsięwzięcia różne gatunkowo, począwszy od folkloru, poprzez historię regionu, koncerty, wystawy, spotkania autorskie, czy też wydawnictwa. Jesienią 2010 roku zakwalifikowaliśmy się do programu rządowego „Dom Kultury plus” organizowanego przez Narodowe Centrum Kultury (NCK). Ten program obejmuje podniesienie kwalifikacji i rozwoju takich placówek jak ta, którą kieruję. Bierze w nim udział pięćdziesiąt ośrodków w kraju, które przystąpiły do konkursu i się zakwalifikowały. Z województwa łódzkiego są to: ośrodek w Poddębicach oraz ŁOK.  Trzyletni program zakłada współfinansowanie przez Narodowe Centrum Kultury szereg naszych projektów, w tym głównie podniesienie kwalifikacji pracowników Łowickiego Ośrodka Kultury. Bieżący rok był okresem wytężonej pracy związanej z opracowaniem strategii rozwoju naszej placówki. Takowy dokument już mamy i został w Warszawie pozytywnie oceniony i zatwierdzony. Strategia wyznacza nam na najbliższe pięć lat cele i kierunki działania. To był bardzo pracowity rok, gdyż często wyjeżdżaliśmy na szkolenia organizowane przez Narodowe Centrum Kultury, na konsultacje, na wizyty studyjne do innych wiodących ośrodków na terenie całego kraju. Wykonaliśmy wiele papierkowej roboty, zdobyliśmy pierwsze pieniądze na organizacje imprez. Te środki zostały nam przekazane w ramach właśnie tego programu.

S-kie.pl: Coraz większy nacisk i w działaniach samorządów, czy też na poziomie centralnym kładzie się na aktywizacje organizacji pozarządowych. Czy działania oddolne mogą być zagrożeniem dla funkcjonowania takich struktur jak domy kultury?



M.M.: Nie, to są rzeczy, które ja absolutnie popieram. Osobiście bardzo się cieszę, że mogę współpracować ze stowarzyszeniami i odpowiadać na inicjatywy oddolne, które w Łowiczu się rodzą. Sam, z racji funkcji, nie należę do żadnego stowarzyszenia żeby nie być posądzony o jakąś stronniczość. Kibicuję natomiast wszystkim stowarzyszeniom i już w tej chwili w Łowickim Ośrodku Kultury  swoją siedzibę ma sześć różnych stowarzyszeń, z którymi ściśle współpracujemy. Jest to wzajemna wymiana pomysłów i doświadczeń, realizacja wspólnych imprez. Skoro mówimy o tych organizacjach to na wymienienie zasługuje Stowarzyszenie Pracownia Sztuki Żywej, w której skupieni są młodzi ludzie. To stowarzyszenie pozyskuje środki zewnętrzne na swoją działalność. Taką sztandarową imprezą jest trzydniowy Festiwal Sztuki Żywej, który odbywa się zawsze w lipcu. Poza tym w ŁOK-u działa koło łowickie Stowarzyszeniae Twórców Ludowych. Z kolei z Łowickim Towarzystwem Przyjaciół Nauk wydajemy co roku Roczniki Łowickie, organizujemy szereg sympozjów i konferencji dotyczących historii regionalnej. Mamy u siebie również Łowickie Towarzystwo Muzyczne im. Mikołaja Zieleńskiego – organizacja nastawiona na szeroko pojętą edukację muzyczną dzieci i młodzieży. Pod skrzydłami ośrodka znajdą również opiekę plastycy amatorzy, którzy właśnie organizują się w stowarzyszenie. Również i dla nich znajdzie się miejsce w naszej siedzibie.
Współpraca z organizacjami pozarządowymi to znak czasu, to bardzo ważna rzecz, ponieważ to są nowe pomysły.
W przyszłym roku, chyba jako nieliczni w kraju, szykujemy konkurs zatytułowany “Mikrogranty”. Przeznaczamy na to 50 tysięcy złotych. W założeniu jest wspieranie przez naszą placówkę ciekawych przedsięwzięć realizowanych na terenie Łowicza przez organizacje pozarządowe, choć nie tylko. Najciekawsze pomysły Łowicki Ośrodek Kultury będzie współfinansować. Jestem głęboko przekonany, że w ten sposób zacieśnimy współpracę z tymi organizacjami, jak również mieszkańcami.

S-kie.pl: Czy te mini granty to pomysł zaczerpnięty z praktyk podpatrzonych w ramach programu, którym jesteście objęci?

M.M.: Tak, wskazano nam tą drogę, jak najbardziej. Taka współpraca, uruchomienie takiej formy wsparcia jest zapisana w naszej strategii. Sam jestem ciekaw jakie będzie zainteresowanie, jaki będzie odzew. My tę sprawę chcemy bardzo nagłośnić i w ten sposób wesprzeć finansowo te organizacje pozarządowe i te inicjatywy oddolne. To jest też stworzenie nowej ścieżki pozyskiwania środków na różne przedsięwzięcia. Jedną z istniejących już dróg jest stawanie do konkursu w ramach Ustawy o Pożytku Publicznym i Wolontariacie, ogłaszanym co roku przez Urząd Miejski w Łowiczu, jak również przez Starostwo Powiatowe. Mogą też startować do konkursów zewnętrznych ogłaszanych w całym kraju, a nasza propozycja będzie kolejną ścieżką możliwości. Nasz pomysł jest też wynikiem tego, iż widzimy, że jest szereg inicjatyw oddolnych, takich jak młodzieżowe grupy teatralne, czy też grupy fotograficzne. Z reguły działają nieformalnie w domach, a wszystkie chciałyby się pokazać. Często na przeszkodzie staje im brak środków np. na wydruk kolorowych zdjęć, czy też zakup jakiegoś rekwizytu. W przyszłym roku będą mogli przyjść do Łowickiego Ośrodka Kultury i po przedstawieniu ciekawej propozycji możemy zrobić wspólny projekt. Wtedy mogę współfinansować to przedsięwzięcie, podpisywać umowy zlecenie, czy umowy o dzieło. Ja jestem gorącym orędownikiem tego typu działań i jestem przekonany, że w tym kierunku powinny iść inne ośrodki w kraju.

S-kie.pl: Nie bez powodu na koniec zostawiłem sobie jeszcze jedną formę, którą zajmuje się ŁOK – Dyskusyjny Klub Filmowy “Bez nazwy”. Jak ten repertuar niszowy przyjmuje się wśród łowickich miłośników X Muzy?



M.M.: DKF ma w tym roku 15-lecie swojego działania. Przez cały rok odbywały się mniejsze bądź większe imprezy podkreślające ten jubileusz. Mam tu na myśli między innymi lutowy OCH Film Festiwal, który jest już uznanym wydarzeniem kulturalno-filmowym w regionie. Dyskusyjny Klub Filmowy to również działania edukacyjne. Co miesiąc dla młodzieży szkół średnich, a od jesieni również i dla Uniwersytetu III Wieku i Klubu Seniora organizujemy cykle tematyczne zatytułowane “X Muza – wprowadzenie do historii filmu”, a więc mamy wykłady połączone z projekcją filmów związanych z aktualnym tematem. Prowadzi to Grzegorz Pieńkowski, wykładowca Akademii Telewizji i Filmu z Warszawy, człowiek w branży filmowej bardzo uznany. Ponadto elementem edukacyjnym jest również coroczny konkurs wiedzy o filmie przeznaczony dla szkół gimnazjalnych i średnich. Jeszcze jedną propozycją są comiesieczne projekcje weekendowe w ramach DKF. W każdym miesiącu od piątku do niedzieli prezentujemy od 4 do 6 filmów przeznaczonych dla ambitnej widowni.
Z frekwencją jest różnie. Waha się ona od 50 do 100 osób, to już jest takie środowisko. Łowicz nie jest dużym miastem, ale warto to robić ponieważ nie wyobrażam sobie w kinie studyjnym puszczać tylko repertuaru komercyjnego.  

S-kie.pl: Mówimy teraz o obecnej działalności kina. Co nam przyniesie 2012 rok?

M.M.: W przyszłym roku szykujemy obchody stulecia otwarcia w Łowiczu pierwszego kina – Kina AEOS. W związku z tym przygotowujemy się do całorocznych obchodów. W tej chwili kończymy monografię łowickich kin na przełomie stuleci. Za przygotowanie tego wydawnictwa zabrałem się ja wespół z rodzimym regionalistą Jackiem Rutkowskim. Premiera tego albumu będzie już na początku roku, już 3 stycznia. Oprócz tego szczególnie przyszłoroczny OCH Film Festiwal będzie podkreślał to stulecie. Będziemy również dla dzieci organizować w lutym Mały OCH Film Festiwal. Przyszłoroczna majowa akcja Noc Muzeów będzie tematycznie dedykowana łowickim kinom. Wstępnie mamy też zaplanowany koncert Łódzkiej Orkiestry Symfonicznej z Filharmonii Łódzkiej z muzyką filmową.  


dobry
Ocena:
Komentarze (0)
Dodaj komentarz