skierniewickie.pl

Tomasz Przybysz: Połączenie placówek sportowych to zmiana pozytywna

Wtorek 26.06.2012Małgorzata Wiśniewska
Po połączeniu OSiR i pływalni NAWA prezes przybysz ma więcej pracy. Fot. Skierniewickie.pl
Zaczyna się sezon wakacyjny. Jak co roku największe oblężenie w ciepłe dni przeżywa zalew Zadębie. Zapytaliśmy przy tej okazji prezesa OSiR NAWA Tomasza Przybysza o ten obiekt, a także o funkcjonowanie w nowej, połączonej spółce miejskiej.

Skierniewickie.pl: Wielkimi krokami zbliża się sezon wakacyjny. W Skierniewicach są dwie plaże. Jak wiadomo jedna dzika, niezagospodarowana. Czy są  jakieś plany w związku z tą plażą?

Tomasz Przybysz: Nie, ona zostanie niezagospodarowana, nie będzie plażą strzeżoną. Jedna plaża, która jest przy ulicy Konwaliowej wystarczy. Dwie plaże strzeżone na jeden zalew to byłoby za dużo, nie jesteśmy miejscowością wypoczynkową.

Skierniewickie.pl: Wielu skierniewiczan spędza wakacje nad zalewem, czy w tym roku mogą czuć się bezpiecznie? Jakie czynności zostały wykonane aby przygotować zalew do sezonu?

TP: Jak zawsze będzie strzeżona plaża przy ulicy Konwaliowej. Na okres Euro jest uaktywniony ogólnopolski telefon alarmowy 601 100 100. Jeśli cokolwiek się dzieje to dzwonimy pod ten numer i on kieruje nas na straż obecną nad zalewem. Jeśli ktokolwiek coś zobaczy, coś się stanie wtedy należy zadzwonić. Ratownicy będą mieć dyżury przedłużone w trakcie wypożyczania sprzętu w okresie weekendu. Natomiast teraz, w okresie Euro mamy do 0.00 w nocy dyżury ratowników.



Skierniewickie.pl: Co sprawiło najwięcej problemów w przygotowaniu skierniewickiego zalewu do okresu wakacji?

TP: Co roku jest podobnie z racji tego, że kąpielisko jest położone na rzece, tzn. że jest przepływowe. Ponad zalewem mamy pola, lasy, także po opadach nawozy schodzą do wody. Zalew jest przez to dobrze użyźniony, dlatego mamy duże niebezpieczeństwo, że woda może zakwitnąć. Tym bardziej, że przepływ wody nie jest najszybszy. Sanepid bierze próbki, prowadzone są badania, mamy nadzieję, że nic się nie będzie działo. Co roku sprowadzane jest 120 ton piachu na plażę.

Skierniewickie.pl: Zmieńmy temat. Widzimy dużo zmian w Skierniewicach, połączą się dwie placówki kulturalne Mok i Mck. Wcześniej złączyły się Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz Pływalnia Miejska Nawa. Czy w związku z tym odczuwa Pan jakieś zmiany w swojej pracy?

TP: Zmiany są oczywiste, gdyż powiększyła się liczba obiektów podległych. Praca jest w miarę zbliżona, tylko więcej jest obiektów i trochę więcej zajęć.

Skierniewickie.pl: A więc zmiana pozytywna, czy negatywna?

TP: Oczywiście według mnie jest to zmiana pozytywna, dlatego że to są dwie jednostki, które pracują jakby w tym samym sektorze. W większości miast placówki są połączone, w Skierniewicach też tak jest.



Skierniewickie.pl: W Skierniewicach głośno było o zwolnieniach ludzi, którzy po połączeniu dwóch placówek sportowych mieli zostać bez pracy. Co się z nimi stało?

TP: Po przyłączeniu dwóch spółek było do przewidzenia, że część osób będzie musiała stracić pracę. Musiały być redukcje aby stanowiska się nie dublowały.

Skierniewickie.pl: Czy Ci ludzie dostali jakąś pomoc bądź inną pracę?

TP: Część odeszła. Zostali nie tyle zwolnieni, co po prostu nie chcieli podjąć pracy - dostali propozycje zatrudnienia, ale zrezygnowali.

bardzo dobry
Ocena:
Nowy komentarz
*Wpisz treść komentarza:
Wpisz treść komentarza
*Podpis:
Wpisz podpis
*Wpisz kod z obrazka:
Wpisz kod z orazka
Anuluj
*Pola wymagane