skierniewickie.pl
…ten szuka jej w zazdrości. Kultura bowiem zazdrości lepszej jakości, zazdrości dobrego odbiorcy i zazdrości pieniędzy, jakie powinny być na nią przekazywane.
Nie przez przypadek ten cytat ze Stanisława Jerzego Leca przychodzi mi dziś do głowy. Jest to bowiem odzwierciedlenie siły, jaką daje każdy masowy ruch społeczny. Owo gęganie u Leca było rzeczowe, nawołujące, dające do myślenia, kontrolne wręcz. Taką siłą zmieniono władzę w ubiegłym roku w wielu samorządach.
Skierniewice
 Tym hasłem szermują wszem i wobec Ci, którzy chcieliby nawiązać szerszy dialog z mieszkańcami. Nie wszyscy jednak niestety stwarzają bazę dla prawdziwego Budżetu Obywatelskiego.
Kto dziś decyduje o kierunku kształcenia dziecka na etapie ponadgimnazjalnym? Czy to rodzic, czy szkoła mają największy wpływ na decyzję jednostki wkraczającej na kolejny poziom edukacyjny? Na poziomie centralnym rok 2015 ogłoszono Rokiem Szkoły Zawodowców.
 „System” w polskiej oświacie to słowo, które stało się synonimem pejoratywów. Słyszymy „system”, myślimy: „konieczność”, „obowiązek”, „dodatkowe godziny pracy”, „dodatkowe kryteria do zaliczenia na minimum wymagań”. Tymczasem z systemu winien wynikać zespół sprawnie połączonych ze sobą naczyń.
Powstanie uzdrowiska jest niepowtarzalną, wyjątkową szansą, która pojawiła się przed naszym miastem. Bardzo ważne jest, by zrozumieć naturę tej szansy i jej wpływ na rozwój miasta.
Słychać głosy krytyki mówiące, że „miasto przeinwestowało wydatki”, a więc przeznaczyło zbyt dużo pieniędzy na inwestycje, a zarazem słychać te same głosy, mówiące, że „miasto nie buduje obwodnicy wschodniej”. Te zarzuty są ze sobą sprzeczne. 
To miało być przeprowadzone szybko, sprawnie, bez szumu. To miało sprawić wrażenie, że  najważniejsze dla władzy jest dobro oraz pomyślność mieszkańców. To miało przynieść sukces, jakim dla rządzących jest przeprowadzenie własnego zamysłu, przy aprobacie wszystkich. Zamysł przeprowadzono,cel osiągnięto, a sukces ? Hmm...