skierniewickie.pl

B. Witkowska: Nie chcemy biesiady piwnej [wywiad]

Czwartek 30.06.2011Aleksandra Zegarek
„Nie chcemy biesiady piwnej”. Na zdj. Bożena Witkowsta. fot.skierniewickie.pl
W najbliższy weekend w Skierniewicach odbędzie się Festiwal Muzyki Folk i Etno pt. Ethnosfera. O całkiem nowej formie festiwalu rozmawiamy z Bożeną Witkowską, dyrektor Młodzieżowego Centrum Kultury w Skierniewicach.

Skierniewickie.pl: Jakie propozycje Ethnosfery uważa pani za najciekawsze?

Bożena Witkowska: To zależy, ponieważ Ethnosfera to w tym roku nie tylko muzyka, ale także wystawy, spotkania z pisarzami, promocje książek, opowieści podróżnicze, warsztaty dziennikarskie, muzyczne, pokazy masażu siatsu. Ethnosfera w tym roku będzie również niespodzianką. Będzie można zetknąć się z trój-teatrem i popatrzeć jak powstają murale. Mural będzie tworzony w sobotę, na zewnątrz, przy scenie MCK. Tych propozycji jest naprawdę dużo. Wielbicieli muzyki szczególnie serdecznie zaprosiłabym na koncert Mario Moity. Fado to również mój ulubiony gatunek world music. Myślę, że w Skierniewicach jest on jeszcze mało znany chociaż koncertu fado mieliśmy okazje posłuchać wiosną tego roku w Izbie Historii Skierniewic. To byli jednak inny wykonawcy i trochę inna muzyka. Myślę, że również bardzo ciekawą propozycją występ Jarka Kaczmarka i Gwidona Cybulskiego. Będzie to opowieść o muzyce połączona z legendami i baśniami. Sama muzyka jest w bardzo niezwykłym klimacie folku, poezji, alternatywnego rocka. Tego jeszcze nie było w naszym mieście.



Skierniewickie.pl: Dlaczego została zmieniona forma festiwalu, skąd taki pomysł?

B.W: Myślę, że zmiana jest dobra. Nie wiem czy na lepsze, to ocenią słuchacze. Festiwal funkcjonuje w naszym mieście już od 13 lat. Zmieniał się cały czas. Zaczynaliśmy bardzo popularnej formuły imprezy masowej, z bardzo zanymi wtedy w Polsce wykonawcami folku. Po kilku latach zauważyliśmy, że to już nie wystarcza, że większości odbiorców jest wszystko jedno jakiej muzyki słuchają. Ci, którzy interesują się muzyką folk i etno chcieli by czegoś ambitniejszego. Próbowaliśmy zmieniać tę formułę po trosze. W miedzy czasie byliśmy również częścią międzynarodowego projektu Trzy Słońca, w który to projekt nasz festiwal się wpisywał. Otrzymywaliśmy wtedy przez kilka lat dofinansowanie ze środków unijnych. Niestety, dofinansowanie mogło być przyznawane tylko przez trzy lata. Poszukiwanie nowej formuły Ethnosfery trwało już od przynajmniej dwóch lat. Odbywały się liczne dyskusje z pracownikami MCK’u i miłośnikami tej muzyki, których w Skierniewicach nie brakuje wbrew pozorom. Doszliśmy do wniosku, że niekoniecznie chcemy taki festiwal organizować w klimacie biesiady piwnej. Chcieliśmy zrobić to z bardziej ambitnym programem. Dzięki temu nie jesteśmy też tak bardzo uzależnieni od pogody, która nam wielokrotnie płatała psikusy. Przeniesienie festiwalu do wnętrz Młodzieżowego Centrum Kultury stwarza nam zupełnie nowe możliwości. Czy to się okaże atrakcyjne, pokaże czas. Zainteresowanie tą formuła jest bardzo duże. Odbieramy mnóstwo maili, telefonów więc mam nadzieje, że będzie dobrze.



Skierniewickie.pl: To był pomysł MCK czy Urząd Miasta też miał na to jakiś wpływ?

B.W: Nie. Urząd Miasta ma jednak wpływ pośredni, ponieważ od nich pochodzi część naszego budżetu. Natomiast pomysł był nasz. Pan Prezydent obejmuje honorowy patronat i to tyle.

Skierniewickie.pl: Wiadomo jak będzie wyglądała Ethnosfera za rok? Czy nowa forma będzie stała?

B.W: Jeśli się przyjmie to będziemy tę formę rozbudowywać. Chcemy żeby w następnych latach było więcej filmów. Możliwe, że będziemy też myśleć o zmianie terminu na jesienny, ponieważ to bardziej sprzyja przebywaniu we wnętrzach. Chociaż wszystko wskazuje na to, że w tym roku nam się uda bo prognozy pogody są kiepskie na ten weekend.

Skierniewickie.pl: Impreza kierowana jest jedynie do fanów etno?

B.W: Przede wszystkim idea Ethnosfery była taka, że ma to być festiwal dla wszystkich; dla rodziców z dziećmi, dla dziadków z wnuczkami, żeby cała rodzina mogła w tym uczestniczyć. Takie też są nasze propozycje. Szczególnie zapraszam właśnie rodziny na promocje książek dla dzieci. Są to książki o tematyce folkowej, opartej na baśniach i legendach. Zapraszam również na wystawę fotografii prezesa Związku Polskich Artystów Fotografików, Tomasza Mościciego. Będzie także fotografia wielobarwny świat kultur muzycznych. Będzie można posłuchać egzotycznych zespołów ale również zobaczyć ich na fotografii artystycznej.

Skierniewickie.pl: Dziękuje bardzo za rozmowę.

B.W: Dziękuję.
bardzo dobry
Ocena:
Komentarze (13)
Dodaj komentarz
  • Uważam iż cały czas brakuje odpowiedniej informcji o licznych eventach organizowanych w Skierniewicach. Miasto powinno obowiązkowo zwiększyć listę słupów reklamowych. Może powinno się postawić kilka citylightów.

    Darek2011-08-11 19:51:58

  • Bardzo się cieszę,że przeniesionio Ethnosferę do MCK. Była pełna kultura nie tylko na scenie,ale i na widowni. Coś czego brakowało do tej pory. Sobotnie i niedzielne koncerty genialne ! o piątkowych się nie wypowiadam,bo niestety nie mogłem na nie dotrzeć. ...i wspaniały Wojtek Ossowski! Tak trzymajcie !!

    Juzek2011-07-04 00:04:49
    • No właśnie. zamiast etno-polo mieliśmy wreszcie ethnosferę. Festyn sobie zrobią na Dni Kwiatów... i "teszbedziedobrze" :) Ci co robili w tym roku ethnosferę niech sobie nie dadzą wmówić, że zły pomysł. Pomysł był zajebisty!

      karen2011-07-04 00:17:44

  • Roi się od błędów? Gdzie?

    qurczaczek2011-06-30 18:39:25

  • "Przeniesienie festiwalu do wnętrz Młodzieżowego Centrum Kultury stwarza nam zupełnie nowe możliwości". Owszem, stwarza: do tej pory imprezę rozwalały ulewy, teraz zrobi to brak klimatyzacji. A do redakcji Skierniewickie.pl mam prośbę, żeby robiła korektę tekstów przed publikacją. Roi się od błędów, a czytelnik nie ma nawet pewności, jak się naprawdę impreza nazywa. Ethnosfera czy Etnosfera?

    Eskimos2011-06-30 17:16:20
    • Gdzie masz te bledy?

      xEnocide2011-07-01 10:22:53
      • Chyba o Ethno lub Etno chodzi.

        popis2011-07-01 10:52:02
    • Okna otworzą;)

      hehe2011-06-30 18:55:11

  • Dlaczego p.Witkowską chcą odwoływać? przecież nie ma miesiąca żeby nie było imprezy porównywalnej do Ethnosfery. Czego ci z urzędu miasta chcą? Czy im się nie pomyliła kultura z rozrywką? Koncert Dody czy Piaska potrafi zamówić każdy idiota dzwoniąc do agencji i wykładając gotówkę. Pani Bożeno, robi Pani ciekawe imprezy, są oryginalne i z górnej półki. Proszę sobie nie dać wmówić, że to nie ma wartości.

    pogoda2011-06-30 14:17:09
    • No właśnie. Władza patrzy tylko na korzyści wyborcze. Jak przyjdzie tysiąc ludzi i się uchla piwem i przekąsi kiełbasą, to wtedy może zagłosują na miłościwie panujących, a jak ktoś chce robić prawdziwą kulturę, to nie pasuje do układanki. Podobno chcą połączyć MCK, MOK i galerię, pewnie jakiś pociotek szuka roboty, a dla niepoznaki zrobi się konkurs. Straszne.

      marcin2011-07-02 10:46:18